Kochani pomóżcie, mam w okolicy kości ogonowej znamię. Tzw.myszkę. Nigdy nie szłam do lekarza bo się wstydziłam..ale dziś znów substancja z tego płynie i na dodatek mam obok czerwona plamke..może odparzenie? Wcześniej znamię było normalne z włosami.ale to się powiększyło i nie wygląda mi TK jak myszka?pomóżcie co to może być?
Dzień dobry.
Prawdopodobnie oprócz tzw. myszki, może być torbiel włosowata, skoro jest zaczerwienienie i wyciek. Należy zgłosić się do chirurga. Jeżeli to się potwierdzi, to czeka Panią zabieg operacyjny,
usunięcia torbieli a przy okazji zmiany skórnej.
Janusz Jastrzębski
Dzień dobry,
Najlepiej proszę zgłosić się do szpitala - na oddział chirurgii plastycznej celem usunięcia zmiany.
Pozdrawiam,
T.Witwicki
Dzień dobry.
Zabiegi tego typu z racji miejsca, a także, najczęściej środowiska ropnego, często goją się dłużej. Pełne gojenie, o ile faktycznie będzie powikłane, może trwać do miesiąca.
Janusz Jastrzębski
Dzień dobry, znamię to powinien obejrzeć i zbadać lekarz dermatolog.
Pozdrawiamy,
Zespół Lipoline
Witam mam koło ucha dziwnego pieprzyka,chce go usunąć bo mi przeszkadza,ale za nim pójdę do lekarza chciałam sie dowiedziec co dokładnie może to być!Bardzo proszę o odpowiedź dołączam zdjęcie.
Witam,
ze względu na lokalizację najlepiej jest usunąć zmianę i zbadać histopatologicznie.
Pozdrawiam
Włodzimierz Rosiński
Witam, od 27 lat, czyli od urodzenia mam znamię barwnikowe wrodzone (tzw. "myszkę"), umiejscowione na twarzy w okolicy kąta żuchwy. Znamię o owalnym kształcie i średnicy ok 1,5 cm. Nie różni się niczym szczególnym od skóry wokół, jedynie brązową barwą. Odkąd pamiętam, zawsze wyrastały z niego włoski, dziś znajduje się w polu golenia zarostu. Będąc nastolatkiem miałem przeprowadzone badanie dermatoskopowe, którego wstępna diagnostyka wykluczyła tendencję do transformacji w kierunku czerniaka oraz inne niepokojące obawy.
Im byłem starszy, tym znamię przyprawiało mnie o różne kompleksy... Interesowała mnie z różnych względów możliwość jego usunięcia. Wówczas niejeden dermatolog straszył mnie skalpelem, krwawym zabiegiem i straszną blizną. Podczas jednej z konsultacji, która trwała niecałą minutę (na szpitalnym korytarzu), niemiła pani lekarz stwierdziła, że w grę wchodzi skalpel w znieczuleniu ogólnym! oraz, że wszystkie zmiany dermatologiczne wycina się chirurgicznie. Bez podważania niczyjego autorytetu, dziś uważam, że pomysł ze znieczuleniem ogólnym to jakieś nieporozumienie, a już w moim przypadku nieuzasadnione. Tamta historia skutecznie zniechęciła mnie do podejmowania dalszych działań w sprawie.
W związku z powyższym, chciałbym dowiedzieć się jakie w moim przypadku istnieją możliwości usunięcia znamienia. Dużo czytam tu o laserach CO2. Oczywiście ocena i kwalifikacja do zabiegu zawsze należy do lekarza, ale ilu lekarzy, tyle opinii za i przeciw tej metodzie. Nie ukrywam, że interesuje mnie docelowo brak ewentualnych szpecących śladów po zabiegu. Zależałoby mi, aby po zabiegu pozostał jak najmniejszy ślad na mojej wizytówce, czyli twarzy. Na koniec jeszcze pytanie o widełki cenowe takiego zabiegu, gdyż spotkałem się nawet z ofertą bliską tysiąca zł (to dużo).
ZDJĘCIA POGLĄDOWE: https://lh6.googleusercontent.com/-SeW9gwzOfVM/UkvntwfLybI/AAAAAAAAAAk/EQsk1Vt9orc/w422-h500-no/zdj2.jpg
Witam,
pozostawię wiele kwestii bez komentarza!
Znamię, które był Pan uprzejmy zaprezentować na zdjęciu, można zakwalifikować do bardzo estetycznego usunięcia chirurgicznego, które nie jest "rzeźniczym" zabiegiem okaleczającym!
Po zabiegu pozostaje niewielka! blizna, która z czasem i właściwą pielęgnacją staje się mało widoczna. Cięcie laserowe w wypadku tego znamienia jest moim zdaniem bezzasadne.
zachęcam do napisania maila bezpośredniego - wyjawię szczegóły.
Treści publikowane na Estheticon.pl w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji pacjenta z lekarzem. Estheticon.pl nie ponosi odpowiedzialności za produkty ani usługi oferowane przez specjalistów.